MACIERZYŃSTWO

Z okazji Dnia Matki chciałabym napisać Wam kilka słów o macierzyństwie. Pierwszy raz obchodzę to święto i zdaję sobie sprawę, że to początek mojej drogi bycia Matką, jednak co nie co na ten temat już zdążyłam się dowiedzieć :) 

Ciąża


Okres dziewięciu miesięcy, kiedy dziecko jest w łonie matki jest bardzo ważny, ponieważ jest to czas, w którym można przygotować się do nowej, życiowej roli. Dziecko w tym czasie jest całkowicie zależne od swojej matki i odczuwa wszystkie jej emocje i nastroje. Kiedy mama jest zdenerwowana brzuch od razu napina się, robi się twardy a dzieciątko dostaje niepotrzebną dawkę kortyzolu do swojego organizmu. Kiedy mama jest smutna, dziecko również jest posępne. Klimat mamusi staje się klimatem dzidziusia. Jeśli jesteś zła na kogoś albo twoje relacje z partnerem nie układają się najlepiej musisz sobie odpuścić złość i złe emocje. Pamiętaj, że to wszystko odczuwa twoje dziecko. Bądź delikatna, spokojna, nie wykonuj niczego w pośpiechu, poruszaj się powoli. Już w momencie poczęcia kobieta musi stać się odpowiedzialną matką. Jest odpowiedzialna za nowe życie.


Narodziny dziecka

Poród jest przełomowym momentem w życiu kobiety i jest to fakt bezdyskusyjny. Każda kobieta przeżywa go inaczej. Kobiety w dzisiejszych czasach mają prawo wiedzieć co się wokół nich dzieje kiedy rodzą, znać dokładnie przebieg porodu, mogą decydować się bądź nie na jakiekolwiek zabiegi w stosunku do dziecka. W Polsce często jeszcze zdarza się, że kobieta rodząca, która przynosi np. plan porodu jest od początku traktowana jako ta, która sobie za dużo wyobraża. Pamiętajmy jednak, że mamy prawo do podejmowania samodzielnych decyzji i należy nam się za to szacunek, ponieważ dziecko, które rodzimy jest nasze i to my jesteśmy za nie odpowiedzialne.
Porody jak i kobiety są różne. Powiedzmy sobie szczerze - jest ciężko. Kiedy jednak pojawia się na świecie maleństwo i można je dotknąć - nie można sobie wyobrazić niczego piękniejszego. Przy porodzie może być obecny również tatuś dzidziusia. Zauważyłam, że nie wszystkie panie są chętne żeby rodzić w towarzystwie swoich partnerów. Mój mąż był przy mnie przez cały czas i wcale tego nie żałuję, ponieważ spisał się świetnie i był dla mnie ogromnym wsparciem.


Dzidziuś w domu

Przed narodzinami dziecka kobieta była żoną, kochanką, zwykłą kobietą. Teraz jest matką i tylko to się liczy. Wszystkie sprawy schodzą na dalszy plan. Nie ma mowy już o czytaniu książki do rana, oglądaniu trzech filmów pod rząd z partnerem, wyjściu na imprezę czy jakimkolwiek wyjściu bez organizowania opieki nad dzieckiem. Ciąża była tylko częścią wykonanej pracy. Teraz na świecie jest maleńka istota, która wymaga opieki i co bardzo ważne przystosowania go do życia.


Porady

Mistrz duchowy Osho w swojej książce "Księga kobiet. Duchowa siła kobiecości" umieszcza kilka rad odnośnie macierzyństwa. Oto według mnie te najważniejsze:
  • nigdy nie zawłaszczaj dziecka. Matka, która traktuje dziecko jak swoją własność niszczy jego osobowość. Należy dać dziecku swobodę i traktować je jako wolną jednostkę
  • dziecko jest bezradne. Traktuj je z szacunkiem, ponieważ jest to dar od Boga, nie narzucaj mu swoich poglądów, pozwól mu poznawać świat samemu
  • kształtuj w dziecku czujność i inteligencję, jednak nie dawaj mu przykazań
  • nie kieruj się normami moralnymi, religijnymi czy kulturowymi. Podążaj za naturą
  • nie traktuj czynności w stosunku do dziecka jak obowiązki. Podchodź do nich uroczyście, odświętnie
  • nie mów tego, co dziś zrobiłaś dla dziecka. Pomyśl o tym, jaką to ci sprawiło radość
  • nie martw się płaczem dziecka, nie interweniuj ciągle i nie usługuj mu, może po prostu ma ochotę sobie popłakać (oczywiście Osho ma tu na myśli sytuacje, kiedy dziecko sobie po prostu marudzi, a nie jest np. chore)
  • pomagaj dziecku z upływem czasu wzrastać samodzielnie, dostarczaj mu pokarmu, nie wchodź mu w drogę, niech poznaje samo siebie
  • nie podchodź zbyt poważnie do roli matki, baw się tym, śmiej, żartuj

Obawy

Każda mama czasem czuje, że nie daje rady i nie spełnia się w swojej roli. Czasem myślimy, że coś jest z nami nie tak, że czegoś nam brakuje. Wystarczy jednak porozmawiać z innymi kobietami mamami szczerze i przekonać się, że nie jesteśmy ze swoimi smutkami same. Bywają ciężkie momenty. Można wtedy sobie popłakać, zjeść masło orzechowe albo batonik od męża i zaraz wszystko wróci do normy :) Pamiętajmy, żeby nie robić z miłości do dziecka zbyt wielkiej afery, tylko kochać je miłością nazwijmy to wyważoną. Nie bądźmy nadmiernie uczuciowe. Nie myślmy zbytnio o tym, co będzie za kilka lat, czy nasze zachowania są odpowiednie, czy nie wpłyną źle na osobowość dziecka. Mamy na nie ogromny wpływ i dużo możemy. Trzeba iść za głosem serca i wsłuchać się w potrzeby dziecka.

Moje rady dla mam na lepsze samopoczucie:

  • rób codziennie delikatny makijaż
  • pij dużo wody i naparów z ziół
  • jedz codziennie rano 1-2 łyżki ostropestu
  • jedz warzywa i owoce
  • zażywaj witaminy
  • ucinaj sobie drzemki razem z dzieckiem w ciągu dnia
  • puszczaj muzykę
  • przebywaj z dzieckiem jak najwięcej na świeżym powietrzu
  • w wolnej chwili zrób coś dla siebie, np. poczytaj książkę, zrób sobie kąpiel, odpal zapachową świeczkę, pomaluj paznokcie
  • UŚMIECHAJ SIĘ, nawet jeśli wcale nie masz na to ochoty :)
Osho mówi także, że matka i dziecko zostaną na zawsze ze sobą połączeni na poziomie nieświadomym. Mówi, żeby pozwolić sobie rozkwitnąć jako matka, a wtedy odczuje się wdzięczność patrząc w oczy dziecka :)

Przepis na blok czekoladowy

Dzień Matki jest tylko raz w roku, więc kochane Mamy zafundujmy sobie i naszym Mamom odrobinę przyjemności. Poniżej przepis na pyszny i szybki deser.

Co nam potrzeba?

  • 30g musu kokosowego
  • 100ml maślanki bądź mleka
  • 30g miodu
  • 15g zblendowanych daktyli
  • 40g kakao
  • 35g orzechów włoskich pokrojonych na drobne kawałki


 Wykonanie


  1. Mleko, miód i mus kokosowy wymieszać na gładką masę w kąpieli wodnej (do rozpuszczenia).
  2. Stopniowo dodawać kakao i daktyle do rozpuszczonego musu z mlekiem i mieszać dokładnie najlepiej trzepaczką. Masa musi być gładka jak krem czekoladowy.
  3. Dodać orzechy. Dokładnie wymieszać.
  4. Wyłożyć do pojemnika o takim rozmiarze, żeby deser miał ok. 10 cm wysokości. Włożyć do lodówki. Najlepiej smakuje po 24 godzinach.
 
"Nie wystarczy pokochać. Trzeba jeszcze wziąć tę miłość w ręce i przenieść przez całe życie."
K. I. Gałczyński 


Komentarze

Popularne posty z tego bloga

POWITANIE

30 LAT MINĘŁO... :)