MŁODE PĘDY SOSNY - CZY WARTO JE ZRYWAĆ?

Kto z Was lubi wieś, lasy i piękne widoki majowe? Chyba większość. Ja w każdym razie nie wyobrażam sobie maja bez wędrówki na łonie natury z dala od głośnego miasta pełnego spalin, dymu no i teraz niestety ale i 5G!!! :(
Po ostatnim weekendzie na wsi przywiozłam całą torbę skarbów i kiedy mój Mały Szkrab udał się na drzemkę zabrałam się do roboty. Ta torba skarbów to nic innego jak młode pędy sosny. Ale po kolei.

Sosna zwyczajna to królowa wśród drzew w Polsce. Sosna to zimozielone drzewo iglaste, które jest używane jako surowiec drzewny, ale także jako surowiec leczniczy. Dziś będzie mowa o wykorzystaniu jej w ziołolecznictwie. Każdy zapewne widział właśnie w okresie majowym piękne kwiatostany na sosnach, ale nie wszyscy wiedzą, że mają one dużo wartości cennych dla zdrowia. 




Kwiatostany te zawierają:
  • fitosterole (sterole roślinne, m.in. hamują wzrost komórek raka piersi)
  • flanowoidy (witaminy B i C) (grupa związków chemicznych występujących w roślinach, mają działanie antyoksydacyjne)
  • enzymy
  • cukry
  • kwasy fenolowe (grupa organicznych związków chemicznych, mają m.in. działanie przeciwzapalne)
  • fitohormony 9substancje aktyne, które regulują wzrost i rozwój roślin, m.in. regulują funkcjowanie kobiet w okresie menopauzy
  • olejek eteryczny, którego głównymi składnikami są alfa i beta pinen (właściwości rozgrzewające, moczopędne, antyseptyczne)

Działanie produktów z młodych pędów sosny:
  • wykrztuśne
  • antybakteryjne
  • odżywcze
  • wzmacniające
  • obniżające poziom cholesterolu we krwi
  • przeciwzapalne
  • moczopędne
  • rozgrzewające
  • ułatwiające oddychanie 
Kiedy stosować?:
  • przy przeziębieniach
  • chorobach zakaźnych
  • osłabieniu w czasie jesienno-zimowym
  • stanach zapalnych przydatkow u kobiet
  • zapaleniu i przeroście gruczołu krokowego
  • kaszlu
  • zapaleniu oskrzeli i zatok
  • miażdżycy
Jak zbierać młode pędy? To bardzo proste!  Należy je odłamywać wraz z otaczającymi je łuskami ochronnymi. Pamiętajmy o tym, żeby nie zrywać młodych pędów z jednego drzewka. Zostawmy coś roślince. Wybierajmy najładniejsze okazy z kilku drzewek.


 Przepis na syrop z młodych pędów

Co nam potrzeba:
  • duży szklany słoik najlepiej litrowy
  • cukier
  • woda
  • młode pędy sosny
 Przygotowanie syropu:
1. Po zerwaniu młodych pędów delikatnie je myjemy pod bieżącą wodę, a następnie kroimy na małe kawałki mierzące około centymetra. Innym sposobem na to, żeby młode pędy szybciej puściły soki jest ugniatanie je drewnianym tłuczkiem

2. Wkładamy do słoika na przemian młode pędy (warstwa na 3 cm) i cukier (4 łyżki). Na koniec opcjonalnie można dodać odrobinkę wody. Ja nie dodawałam, ponieważ młode pędy były trochę wilgotne od płukania pod kranem.




 3. Słoik szczelnie zakręcamy i stawiamy w mocno nasłonecznione miejsce na około tydzień. Jeśli akurat nie ma słoneczka na dworze to słoik z pędami musi postać trochę dłużej.

 4. Kiedy pędy wypuszczą już swój sok, zlewamy go do buteleczek.

Na razie niestety nie pokaże Wam jak on wygląda, bo sama na niego czekam, a ten z zeszłego roku został już wypity :)

Syrop z młodych pędów sosny ma złotawy, terpentynowy, aromatyczny zapach i słodki posmak. Należy go przechowywać w zacienionym pomieszczeniu, gdzie nie docierają promienie słońca. W szczelnie zamkniętym słoiczku może stać nawet kilka lat!

Ciekawostka:
  • Jak wykorzystać resztę młodych pędów? Na pewno nie należy ich wyrzucać! Tyle zbierania na marne? Nic nie może się zmarnować.Trzeba zalać je mieszanką spirytusu i wody, w proporcjach 2:1, potem dobrze wymieszać i odstawić szczelnie zamknięty słoik. Przez kolejne kilka dni mieszać delikatnie zawartość, a następnie powstały płyn zlać do buteleczek z korkiem. Na zdrowie!

"Zdrowie nie jest wszystkim, ale wszystko bez zdrowia jest niczym"
Artur Schopenhauer



Komentarze

Popularne posty z tego bloga

MACIERZYŃSTWO

POWITANIE

30 LAT MINĘŁO... :)