COŚ DLA TATUSIÓW

Mili moi! Dziś święto naszych kochanych, zapracowanych, zmęczonych, marudnych,, zabawnych, pomysłowych, niepowtarzalnych i niezastąpionych tatusiów. Prezenty już przygotowane? Z uwagi na to, że mężczyźni są bardziej praktyczni i mniej wymagający wybór podarunków jest mniejszym kłopotem. Przynajmniej tak jest z moim tatą. Kiedyś dostał ode mnie szampon Head & Shoulders i Ptasie Mleczko - był mega zadowolony. A jak u Was?
A co z tatusiami, którzy mają dzieciaczki jeszcze nieświadome obchodów święta? Mój mąż już dostał prezent. Chyba był wzruszony 😊



Ojcowie odgrywają istotną rolę w naszym życiu. Mają do spełnienia ważne zadania względem swoich dzieci. A jak to było kiedyś?

Trochę historii

Ojciec w czasach pierwotnych

Z badań antropologów wynika, że w czasach pierwotnych ojciec nie spełniał roli rodzica, dlatego, że wtedy nie zauważano związku pomiędzy biologiczną rolą ojca, a narodzinami dziecka. Nie kojarzono aktu seksualnego z prokreacją, co zapewne wynikało z tego, że między stosunkiem seksualnym a pierwszymi objawami ciąży mijało zbyt dużo czasu, żeby człowiek mógł zorientować się, że tkwi w tym związek przyczynowo-skutkowy. Ojcostwo było naturalną więzią między ojcem a dzieckiem żony bez względu na biologiczne pochodzenie dziecka.

Ojciec w czasach starożytnych

W Sparcie udział ojców w wychowaniu dzieci był bardzo ograniczony. Do siódmego roku życia dzieci pozostawały głównie pod opieką matek, a później każde dziecko stawało się własnością państwa nie bacząc na płeć. Dziewczynki znajdowały się w specjalnych oddziałach, gdzie organizowane były biegi, skoki, rzut dyskiem, hartowanie ciała czy zapasy. Przyuczano je do prowadzenia domu i wychowywania dzieci. Chłopców oddawano w ręce państwowych szkół, a raczej koszarów wojskowych. Przebywali tam do osiemnastego roku życia, gdzie kształtowano ich odporność na ból i inne niewygody. W ten sposób mieli nabrać męskości, być dobrymi wojownikami pragnącymi zwycięstw na polach bitwy.
W starożytnej Grecji to właśnie ojciec uznawał niemowlęta za swoje, ale nie mógł zarządzać jego życiem i wolnością. Ojciec mógł sprawować opiekę nad dzieckiem dopiero po ukończeniu przez nie siódmego roku życia, do tego czasu opiekowała się nim matka. Ojciec dbał głównie o rozwój intelektualny dziecka.

Ojciec w czasach średniowiecznych i nowożytnych

Ojciec w tej epoce miał najważniejszą pozycję. Był autorytetem. Ojciec miał: żywić, kształcić, wychowywać. W kwestii opieki rola ojca była ograniczona, ponieważ do siódmego roku życia dzieckiem opiekowała się matka, a następnie dziecko trafiało do szkoły. Wybór szkoły, mentora dla dziecka należał do ojca. Po ojcu dziecko otrzymywało imię oraz dziedziczyło wszelkie prawa do dóbr w przypadku jego śmierci.

Ojciec w okresie XIX wieku

Rola ojca nieco osłabła, co było efektem dążenia przed niego do zabezpieczenia materialnego członków rodziny. Matka stała na straży domowego ogniska. Co ciekawe, w tym okresie, ojciec w myśl ówczesnego Kodeksu Cywilnego wyrażał zgodę na ślub nawet w przypadku 25 letnich dzieci.

Ojciec w okresie XX wieku

W XX wieku rola ojca nadal była nieco ograniczona z uwagi na jego nieobecność związaną z dwiema wojnami światowymi. Jednak w drugiej połowie XX wieku rola ojca zaczęła być coraz ważniejsza. Ojciec coraz częściej zaczął przejmować opiekę nad dzieckiem, a jego relacje z nim przestały mieć wreszcie charakter okazjonalny.

W czym Tata lepszy od Mamy?

Tatusiowie są w rodzinie autorytetem wychowawczym. Często dzieje się tak, dlatego, że Tata lepiej niż Mama potrafi w wychowaniu dziecka konsekwentnie postępować w stawianiu nakazów i zakazów jak również w stosowaniu nagród i kar. Tatusiowie mają właściwe predyspozycje psychiczne, łatwiej zachowuje równowagę emocjonalną, co pozwala mu na konsekwentne działania wychowawcze. 

Tata dla córeczki

Tatusiowie w stosunku do córek do bardziej czuli, ostrożniejsi w wymierzaniu kar, bardziej skłonni do udzielania pochwał. Ojciec pełni w życiu córki bardzo ważną rolę. Jest pierwszym wzorem mężczyzny dla dziewczynki. Córka przychodzi do ojca z ważnymi pytaniami. Pyta oczywiście w sposób niewerbalny: Czy jestem piękna? Czy jestem wartościowa? Czy moja kobiecość jest dobra? Czy jestem ważna dla ojca? Czy jestem warta tego, by mężczyźni się o mnie starali? Jak powinni mnie traktować? Tata może sprawić, że jego córka dzięki odpowiedniemu oddziaływaniu, właściwym rozmowom, rozwinie w sposób pełny swoją kobiecość, wrażliwość, czułość, gotowość do pełnienia roli żony, matki albo sprawić, że nie zaakceptuje siebie i swojej roli. 

Tata dla synka

Tata w stosunku do swojego syna jest bardziej wymagający, surowy, a nawet skłonny do wymierzania kar za niestosowne zachowanie się chłopca w rodzinie czy w szkole. Chłopiec dojrzewając zaczyna dostrzegać różnice płciowe między nim a mamą, szuka wokół siebie kogoś podobnego do siebie, żeby znaleźć odpowiedź na pytanie: kim jestem? Syn patrząc na zachowanie taty znajduje odpowiedź. Podobnie jak dziewczynka stawia ojcu pytania w sposób niewerbalny: Czy należę do świata mężczyzn? Czy jak dorosnę będę taki duży, odważny, mądry i silny jak tata? Zadaniem ojca jest odpowiedzieć twierdząca na te pytania poprzez wspólną zabawę, rozmowy, przez to, że chce z nim spędzać czas, zaprasza go do wspólnej pracy. Jeśli zachowuje się odwrotnie to daje synowi do zrozumienia, że nudzi i męczy go jego towarzystwo, że nie ma dla niego czasy, tym samym dając mu do zrozumienia: nie jesteś wystarczająco męski, czegoś ci brakuje, nie należysz do mojego świata.

Tata idealny. Czyli jaki?

  • dający dziecku oparcie i miłość
  • nie trzymający z dala od trudności
  • pozwalający dziecku odnosić własne sukcesy i pokonywać trudności
  • ukazujący perspektywę możliwych i wartościowych działań w świecie
  • uczący wychodzenia poza własny egoizm
  • "Będący Kimś" dla dziecka
Tatusiowie oczywiście kochają swoje dzieci, ale często zdarza się tak, że dzieci o tym nie wiedzą. Miłość należy okazywać w ten sposób, aby dzieci miały szansę ją zrozumieć. Dla dziecka "kocham cię" jest równoznaczne z poświęcaniem mu swojego czasu i interesowanie się jego sprawami oraz właściwe wprowadzanie go w świat. Jeśli tatusiowe myślą, że brak czasu zastąpią prezentami to się grubo mylą. Nic to nie da. Nic nie dadzą również wspaniałe wakacje raz czy kilka razy w roku jeśli będzie brakować systematycznego i częstego spędzania choćby krótkiego czasu z dzieckiem. Dzięki tym krótkim chwilom wytwarza suę bliska i osobista relacja między dzieckiem a tatą.

Tatusiu! Jeśli nie masz czasu dla dziecka, wówczas ono odbiera to jako brak miłości z Twojej strony. Jeśli dziecko zauważy, że ważniejsza jest dla Ciebie praca, pieniądze, koledzy to odbiera to w sposób jednoznaczny: Tato mnie nie kocha, ponieważ nie jestem dla niego najważniejszy. Skoro go nie ma, widocznie nie jestem dla niego wartościowy. Tato, warto ryzykować?

Ciekawostki:
  • Mulaj Ismail, drugi sułtan Maroka z dynastii Alawitów, został kiedyś wpisany do Księgi rekordów Guinnessa jako mężczyzna, który spłodził największą ilość dzieci na świecie. Było ich prawdopodobnie 888!

Co Wasi Tatusiowie lubią jeść najbardziej? Mój Tato i mój mąż oprócz pierogów, leniwych, makaronów ubóstwiają pizzę. Przepis na szybką domową pizzę poniżej. Zróbcie im niespodziankę :)

Przepis na pizzę

Składniki:

  • 1,5 szklanki mąki pszennej typu 550
  • 25g świeżych drożdży
  • 3/4 szklanki letniej wody
  • 1/2 łyżeczki cukru
  • 1/2 łyżeczki soli
  • 1/2 łyżeczki ziół prowansalskich
  • 1 łyżka oliwy
  • 4 łyżki sosu pomidorowego
  • 6 plasterków szynki
  • 125 g startego żółtego sera
  • 30 dag pieczarek
  • 1 cebula
  • pół papryki
  • 1 pomidor

Wykonanie:

  1. Do dużej miski wsypujemy mąkę, sól, zioła prowansalskie i mieszamy.
  2. Do szklanki wkładamy drożdże, zasypujemy cukrem i wodą i czekamy aż się rozpuszczą.
  3. Wlewamy rozpuszczone drożdże i oliwę do miski z mąką. Mieszamy ciasto łyżką i wyrabiamy dłonią w kilka minut, mocno zagniatamy, żeby ciasto było gładkie i elastyczne. Jeśli trzeba podsypujemy odrobiną mąki.
  4. Ciasto przykrywamy ściereczką i odstawiamy w ciepłe miejsce na 45 minut, aby ciasto zwiększyło swoją objętość.
  5. Piekarnik nagrzewamy do 220 stopni. Blachę wykładamy papierem do pieczenia.
  6. Przekładamy ciasto na papier i rozciągamy rękoma na całą powierzchnię blachy.
  7. Smarujemy ciasto sosem pomidorowym omijając ranty.
  8. Wykładamy ciasto pokrojonymi w talarki pieczarkami, szynką, pomidorami, cebulą i papryką.
  9. Pieczemy w piekarniku przez 20 min. Pod koniec pieczenia posypujemy pizzę startym serem.

Smacznego Tatusiowie :)

 

"Wszyscy rodzimy się z pustką wielkości taty. Nasi ojcowie albo ją wypełnią, albo w miarę dorastania czujemy tę pustkę coraz bardziej."
Charles Martin "W pogoni za świetlikami"

Komentarze

  1. Kupiłam partnerowi kubek z identycznym naoisem jak na koszulce, mega :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo trafne i syntetyczne wskazanie co należy do taty by dziecko czuło, że jest kochane i wartościowe.
    Tatusiowie czytajcie i wdrażajcie!!! Tak dużo możecie zrobić dla swojego dziecka w tych wymienionych sześciu punktach idealnego taty:-)

    OdpowiedzUsuń
  3. Ooo przepis na pizze na pewno wykorzystam. Fajnie poczytać tr9che historii jak to było z tymi ojcami :) coś innego w Dzień Ojca :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Nasz syn, choć ma już niemal dziesięć lat, nie rozumie i nie jest świadomy takich wyjątkowych okazji. Dlatego prezenty w jego imieniu ogarniam ja ;) W tym roku padło na grawerowany kufel do piwa. Tata zaskoczony, jednak nadal twierdzący ze Dzień Ojca ma codziennie :) Przepis na pizzę z przyjemnością wyprubóję :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Bardzo wartościowy wpis i dobrze się clgo czyta. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  6. Bardzo ciekawy wpis :) Z chęcią przetestuję przepis, natomiast w tym roku podarowałam grawerowany prezent.

    Carrrolina Blog-klik

    OdpowiedzUsuń
  7. O kurcze, ale się przygotowałaś! Mega. Super pomysł z bluzką, bardzo mi się podoba ☺️
    Pozdrawiam 😀

    OdpowiedzUsuń

Publikowanie komentarza

Popularne posty z tego bloga

MACIERZYŃSTWO

POWITANIE

30 LAT MINĘŁO... :)